Dar od koni – połączenie siły i wrażliwości – Bieszczady

Prawdziwość to codzienna praktyka polegająca na rezygnacji z tego, kim powinniśmy być, i akceptacji tego, kim jesteśmy…

 

Na naszym ostatnim wyjeździe z warsztatami dotykaliśmy tematu odpuszczania i głębokiej akceptacji. Było magicznie. To był niesamowity wyjazd, który przerósł nasze założenia i oczekiwania.

Magia miejsca była zachwycająca. Konie przez swoją siłę i moc obecności, swoją wrażliwość i żywotność budziły w nas coś głęboko, poruszały.. Dla wielu z nas było to tak mocne doświadczenie, że śniły nam się one jeszcze w nocy podczas warsztatów.

Spotkanie z koniem, jazda na nim na oklep, czucie tak blisko jego ciała, jego ciepła i energii jest wyjątkowe. W momencie kiedy koń gwałtownie zrywa się do kłusu, galopu, zaczyna rżeć, nadstawia uszu, słucha.. my stajemy się częścią jego zrywu, siły bądź zastygnięcia.. Spotkanie na chwilę staje się bardzo bliską relacją którą odczuwamy całym ciałem, w nogach, sercu i miednicy..

Konie łączą w sobie dwie przeciwstawne jakości, które nam ludziom tak trudno jest często pogodzić. Jest to siła i delikatność, dzikość i wrażliwość, moc i kruchość. Konie z którymi się spotkaliśmy okazały się wyjątkowo łaskawe dla nas. Obdarowały nas swoją pełną obecnością, same podchodziły do nas, z zaciekawieniem szukały kontaktu, patrzyły swoimi wielkimi, mądrymi oczami, otwarte, ufne i silne.

Gdy jedziesz konno, świat zawęża się do bycia tu i teraz. Nie masz innej możliwości. Potrzeba skupienia, utrzymania równowagi, balansu, uważność na przeszkody, nieustanny kontakt z koniem, oddychanie i chłonięcie krajobrazu wypełnia cały Twój umysł, który niepostrzeżenie staje się skupiony i gotowy. Jesteś razem z nim w stanie mindfulness..

Każdy kto siedział choć raz na koniu czuł że jest to zwierzę które dysponuje ogromną siłą i walecznością. Czujemy to gdy koń zrywa się do galopu.. Obcowanie z koniem wtedy to dar odczucia we własnym sercu jego siły i waleczności. Jest to przepiękne odczucie gdy w naszym sercu zaczyna przetaczać się ogromna ilość krwi która zaczyna rozsadzać nas tą pierwotną energią po całym ciele. W całym ciele czujemy wtedy zew. Zew do życia pełną piersią. TO JEST WŁAŚNIE DAR OD KONI DLA NAS.

Drugi dar to delikatność. Wszystkie zwierzęta, ssaki i my ludzie mamy ogromną potrzebę bycia w relacji opartej na delikatności i wrażliwości. Konie bardzo naturalnie potrafią obdarować siebie nawzajem i nas ludzi tym instynktem. Robią to gdy czule zbliżają swój pysk, nos i wargi do ciała człowieka, obwąchują go i głaszczą. Robią to gdy po kilkugodzinnej wspólnej jeździe zamiast pobiec od razu na łąkę się paść stoją cierpliwie, czekają aby je pogłaskać, objąć i pobyć blisko.

Aby przypomnieć sobie tą jakość my ludzie potrzebujemy zintegrować w sobie te dwa aspekty wewnątrz. Moc i słabość, siłę i wrażliwość. I o tym właśnie był ten warsztat. O zobaczeniu że aby móc pozwolić sobie na słabość i prawdziwość w środku siebie potrzeba wielkiej odwagi w sercu i niezależności. Że prawdziwie wielki człowiek to ten który umie pozwolić sobie również na płacz. Że największym osiągnięciem jakie mamy do zrobienia to bycie sobą w autentyczności, przepływie i zgodzie ze sobą. Krzysztof Ruba

 

Opinie z wyjazdu

„Jakość tych warsztatów przerosła moje największe wyobrażenie.. Czuję cudowną Błogość i otulenie Miłością.. Radość z kontaktu z Człowiekiem, Naturą i Końmi. Wdzięczność przeogromna.. Dziękuję Krzysztof i Ewa za piękne prowadzenie. To był przecudny weekend. Czuję ogromną wdzięczność, że mogłam tego doświadczyć” Ivo

„Jeśli kochasz konie i kontakt z naturą, jeśli chcesz się zmierzyć z tym jak to jest zaufać stadu, odpuścić kontrolę i poczuć dzikość w sercu – to ten warsztat jest dla Ciebie. Berenika Kalisz”

„Jedno z piękniejszych doświadczeń w moim życiu. Magiczne miejsce, piękno przyrody, dzikość, natura, spokój. Poruszające rozmowy, klimat sprzyjający zaufaniu i doświadczaniu”.

„Warto się oderwać na chwilę, bo te chwile wydają się o wiele dłuższe niż w rzeczywistości i warto tego czasu doświadczyć i dodatkowo poznać konie w ich wersji bardziej naturalnej, spontanicznej. Zabieram ze sobą wspomnienia swobody, dzikości koni, nieskrępowaną atmosferę pobytu”.

„Tak, chciałabym polecić ten warsztat. Zabieram ze sobą pozwolenie sobie na bycie prowadzoną, zaufanie.”

„Najbardziej podobały mi się joga, jazda konna i obcowanie z końmi. Zabieram ze sobą wspomnienia  i inne spojrzenie na siebie”

 

Krzysztof Ruba

Trener po Holistycznej Szkole Trenerów, instruktor jogi (rys 200 yoga alliance), pilot wypraw, założyciel marki Wyprawy-Rozwojowe.pl, trener metody “Biegun” Marka Kamińskiego,  sternik morski.

 

Następna edycja wyjazdu z warsztatami już w 21-23 Maja 2021. Wewnętrzna siła – Warsztaty z końmi, ciałem i mindfulness

 

Tagi: , , , , , , , , , , , ,